Tajne loty CIA

Nieprzyzwoitość? Cynizm? Przewrotność? Jak nazwać postawę europejskich rządów – przyłapanych na gorącym uczynku – które współdziałały w zorganizowanych przez obce służby porwaniach dziesiątek podejrzanych, wywożonych do tajnych więzień i poddawanych torturom? Czy można sobie wyobrazić bardziej szokujący przykład pogwałcenia fundamentalnych praw osoby ludzkiej, w dodatku przez państwa deklarujące wszem i wobec swoje przywiązanie do prawa?

Ostatnie wydarzenia świadczą o tym, że stan ich świadomości jest bliski schizofrenii. 7 lutego br. przedstawiciele większości europejskich rządów uroczyście podpisali w Paryżu Konwencję Organizacji Narodów Zjednoczonych skierowaną przeciwko „wymuszonym zaginięciom” [1], zgodnie z którą posługiwanie się tajnymi więzieniami jest przestępstwem. Tymczasem 14 lutego Parlament Europejski w Strasburgu przyjął raport oskarżający te same rządy o współudział w porwaniach zorganizowanych przez amerykańską Centralną Agencję Wywiadowczą (CIA). [2]

Według raportu w latach 2001-2005 samoloty CIA lądowały na europejskich lotniskach nie mniej niż 1245 razy, często mając na pokładzie podejrzanych – ofiary „wymuszonych zaginięć”, potajemnie transportowane do nielegalnego obozu w Guantánamo lub do więzień w krajach współpracujących (takich jak Egipt czy Maroko), gdzie tortury są na porządku dziennym.

Oczywiste jest, że rządy europejskich państw były świadome przestępczego charakteru utrzymywanych w tajemnicy lotów. Niektóre z nich nie zadowoliły się zresztą przymykaniem oczu na praktyki CIA. Zwłaszcza Polska i Rumunia są podejrzane o zorganizowanie na swoich terytoriach „małych Guantánamo”, gdzie w oczekiwaniu na ostateczny transport przetrzymywano porwanych z Pakistanu, Afganistanu i innych krajów.

Rządowi brytyjskiemu, podobnie jak rządom Szwecji i Austrii, zarzuca się uczestnictwo w porwaniach podejrzanych osób oraz w ich złym traktowaniu. Władze niemieckie są m.in. oskarżone o to, że „nie były nieświadome” porwania obywatela Niemiec pochodzenia libańskiego, Chaleda El-Masriego, którego wywieziono do Afganistanu i torturowano. Władze Włoch oskarża się o pomoc agentom CIA w porwaniu mieszkającego w Mediolanie imama Osamę Mustafę Hassana Nasra, nazywanego „Abu Omarem”. Został on następnie przewieziony do Egiptu, gdzie zamknięto go w lochach więzienia Al Tora na południe od Kairu, a tam prawdopodobnie torturowano i gwałcono. [3]

Jasne jest, że o pogwałceniu praw człowieka na tak wielką skalę nie mogło dojść bez wiedzy służb podległych Wysokiemu Przedstawicielowi UE ds. Wspólnej Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa, Javierowi Solanie, a także jego współpracownikowi, Koordynatorowi UE ds. Zwalczania Terroryzmu, Gijsowi de Vries. Ten ostatni uczynił wymowny gest, składając dymisję. Ostrzegł przy tym: „Demokratyczne państwa muszą prowadzić walkę z terroryzmem w ramach, jakie im wyznacza zasada poszanowania prawa (…). Maltretowanie więźniów w Abu Ghraib, nadużycia w Guantánamo i porwania, jakich dopuściło się CIA, nadwątliły wiarygodność Stanów Zjednoczonych i Europy.” [4]

Wszyscy, którzy brali udział w tych porwaniach – kierujący operacjami i ich wykonawcy – powinni lękać się sprawiedliwości. I rozmyślać nad losem Marii Esteli Martínez zwanej „Isabelitą Perón”, niegdyś pełniącej urząd prezydenta Argentyny, kraju, którego władze w imię walki z terroryzmem masowo praktykowały porwania ze względów politycznych. Została właśnie aresztowana w Madrycie pod zarzutem doprowadzenia do „wymuszonego zaginięcia” Hectora Faguettiego w lutym 1976 r., trzydzieści jeden lat temu… Sprawiedliwość może zwlekać, ale musi być nieubłagana.


[1] Podpisało ją ponad sześćdziesiąt państw (w tym Chile, Argentyna i Urugwaj, ale nie Stany Zjednoczone). Aby weszła w życie, Konwencja musi zostać ratyfikowana przez co najmniej dwadzieścia państw.
[2] http://www.europarl.europa.eu
[3] 16 lutego otwarto w Mediolanie przewód sądowy przeciwko dwudziestu sześciu amerykańskim agentom CIA oraz sześciu członkom włoskich tajnych służb, oskarżonych o zorganizowanie w 2003 r. „wymuszonego zaginięcia” imama Abu Omara.
[4] El País, 17 lutego 2007 r.

image_pdfPobierz artykuł w wersji PDFimage_printDrukuj artykuł
Udostępnij:

Polecane artykuły

Wpisz wyszukiwane hasło o naciśnij Enter, aby wyszukać. Naciśnij ESC, aby anulować.

Do góry