Jak talibowie przechwytują pomoc międzynarodową dla Afganistanu

Hadżdżi Mohammad Szach miał niefart. W zeszłym roku w okolicach Kunduzu na północy Afganistanu zaczął budować drogę. Długa na 25 km, miała pozwolić chłopom na dostawy produktów na targ w stolicy okręgu Szahar Dara. Projekt kosztował równowartość 63 600 euro, które dostarczył Azjatycki Bank Rozwoju. Gdy tylko zaczęły się roboty drogowe, przyszedł talib i zażądał od okręgowej rady starców, […]

Wpisz wyszukiwane hasło o naciśnij Enter, aby wyszukać. Naciśnij ESC, aby anulować.

Do góry