Największy światowy miesięcznik społeczno-polityczny
NUMER BIEŻĄCY  ARCHIWUM   PRENUMERATA    BIBLIOTEKA   REDAKCJA    WYDAWNICTWO   KONTAKT
Spis treści numeru 01/131

styczeń 2017

  LMD na portalu Facebook

Wybrane artykuły

Serge Halimi
Matrioszki

Przemysław Wielgosz
Rasizm ponadpartyjny

Michael T. Klare
Polityka zagraniczna wg Trumpa

Mohammad R. Djalili, Thierry Kellner
Iran i Turcja:
sojusznicy czy rywale?

Stefan Zgliczyński
Zygmunt Bauman

Tylko na stronie www

DOKUMENTY

Europejska Konferencja w Obronie
Publicznej Służby Zdrowia
Deklaracja

Damien Millet i Eric Toussaint
Dekada globalizacji i oporu
(1999-2009)

Raport ONZ
Wpływ blokady ekonomicznej
na sytuację humanitarną Gazy

ARTYKUŁY

Antoni Wiesztort
Największa grabież w powojennej historii stolicy

Agnès Sinaï
Zmiany klimatyczne podsycają konflikty

Gilbert Achcar
Religia między wyzwoleniem a fundamentalizmem

KOMENTARZE I POLEMIKI

Ala Qandil
U bram Europy

Przemysław Wielgosz
Prorocy na puszczy

Tadeusz Klementewicz
Uwagi o „Dekadzie przełomu”
Michała Siermińskiego

Warto przeczytać

Stefan Zgliczyński
„Miasta śmierci”
pod butem Persaka

LMD - grudzień 2016

Martine Bulard
Pekin na zakręcie
LMD - kwiecień 2011

Janet Biel
Kobiety i natura, czyli
recydywa mistycyzmu

LMD - maj 2011

Loïc Wacquant
Anatomia nowej miejskiej biedy
LMD - czerwiec 2008

Michel Löwy
Krytyka postępu technologicznego
LMD - maj 2008

Stefan Zgliczyński
Zygmunt Bauman

Zygmunt Bauman był najbardziej znanym i najczęściej cytowanym polskim humanistą. Ba, był chyba najwybitniejszym żyjącym współcześnie socjologiem. Jego przedwczesna śmierć (tak, tak, ci co go znali spodziewali się, że dożyje przynajmniej setki) zamyka najwspanialszą kartę polskiej humanistyki, która w latach 1956-68 w kraju, a później zagranicą stanowiła i stanowi do dziś ligę światową.

W odróżnieniu jednak od swoich wymierających kolegów, w wielu wypadkach dawnych stalinistów, Bauman nie został antykomunistą. Odrzucając stalinizm, do końca uważał, że komunistyczne reformy w powojennej Polsce były dla niej najlepszym rozwiązaniem. Nie przepraszał, że w wieku 19 lat wstąpił do 1 Armii Wojska Polskiego, gdzie był oficerem polityczno-wychowawczym, i z którą brał udział m.in. w bitwach o Kołobrzeg i Berlin. Nie padał na kolana przed kapitalizmem, który jak huragan wtargnął do Polski po 1989 r. Pozostał jego wnikliwym krytykiem do końca, co również odróżniało go od znakomitej większości polskich intelektualistów zachłyśniętych jak dzieci ilością towarów dostępnych w sklepach.

Nie wspierał też amerykańskich wojen w Afganistanie i Iraku, co było wśród polskiej inteligencji ewenementem – Gazeta Wyborcza nie przepuściła wówczas nikomu choć trochę znanemu, aby nie wypowiedział się na jej łamach z aprobatą i poparciem dla tych interwencji z udziałem polskich żołnierzy.

Był – jak mi to kiedyś napisał w mejlu – kotem, który chodził własnymi drogami. Nie był związany z żadną koterią czy środowiskiem. Zawsze uprzedzająco grzeczny robił rzeczy, na które żadna z krajowych gwiazd nigdy by się nie zdobyła. Dla przykładu krytykował Izrael. Kiedy kilka lat temu w wywiadzie dla Polityki porównał izraelski mur separacyjny do muru warszawskiego getta polscy „liberalni" publicyści, tak czuli na krzywdy Bośniaków czy Rwandyjczyków, ale nigdy Palestyńczyków, porównali go do animatorów antysemickiej nagonki w 1968 r., której przecież sam Bauman i jego rodzina byli ofiarami…

Wspierał projekty źle przyjmowane przez tzw. establishment – tak było z głośną książką Artura Domosławskiego Kapuściński Non-Fiction, którą reklamował w Polsce i na świecie jako wybitną czy z ostatnio opluwanymi Miastami śmierci Mirosława Tryczyka, do których napisał poruszającą przedmowę. Ilość jego artykułów, wywiadów czy blurpów książkowych, które dawał również chętnie mediom niszowym (jak np. nam) była imponująca. Nie mówiąc już o samych książkach, które zdawało się, że wydaje co rok, albo i częściej. Ostatnią jego publikacją był (wspominany przeze mnie w LMD) krótki esej o uchodźcach Obcy u naszych drzwi, stanowiący empatyczną i przenikliwą analizę tzw. kryzysu uchodźczego.

Jak zwykle, jako jeden z pierwszych zauważył i zdiagnozował problem – jeszcze przed wojną w Syrii, kilka lat temu, apelował, aby Europa (dla jej własnego dobra) przyjęła 30 mln imigrantów.

Mimo że Bauman jest najbardziej znany z ukutych i rozwijanych przez siebie terminów typu „ponowoczesność" czy „płynna nowoczesność", które rzekomo – według jego niektórych polskich uczniów – mają unieważniać marksowskie klasy, to dla mnie był on przede wszystkim humanistą, którego najbardziej interesował człowiek, ale nie jako teoretyczna figura, filozoficzny byt czy element społeczeństwa. O jego doli i cierpieniach pisał jak mało kto w swoich najlepszych książkach Nowoczesności i Zagładzie czy Życiu na przemiał.

Nieusuwalną cechą charakteru Baumana była jego życzliwość, humor i radość z życia. Paradoksalne, bo rzeczy, o których pisał, niejednego wpędzić mogły w skrajną depresję. Ale Bauman nie był ani mizantropem, ani utyskującym pesymistą. Był, jak to mawiał, „pesymistą, czyli dobrze poinformowanym optymistą", ale w krótkiej perspektywie. Wierzył bowiem – trochę wbrew niektórym swoim pracom – że w przyszłości ludzkość pójdzie w końcu po rozum do głowy, bo jeśli nie, oznaczać to będzie zagładę gatunku. Chyba nie zgadzał się z Levi-Straussem, który uważał, że tak jak świat rozpoczął się bez człowieka, tak skończy się również bez niego.

Kochał piesze wycieczki, tytoń (któremu pozostał wierny przez całe życie) i gotowanie, na którego temat krążą wśród przyjaciół legendy. Czytał i oglądał wszystko. Jedną z jego filmowych fascynacji był Michael Haneke, z chirurgiczną precyzją pokazujący rasizm, okrucieństwo, ale i miłość.

Nie nawrócił się przed śmiercią, jak wielu słynnych ateuszy, nie spocznie więc ani Na Skałce, ani na Wawelu. Bądźmy mu za to wdzięczni i czytajmy go, a na szczęście pozostawił po sobie tyle, że starczy na lata.

Współpraca wydawnicza
LMD  poleca
Czystki etniczne w Palestynie

W Czystkach etnicznych w Palestynie Ilan Pappé sięga do wydarzenia, bez którego nie można zrozumieć genezy izraelskiej okupacji Palestyny, a także charakteru najdłuższego konfliktu na Bliskim Wschodzie. Izraelski historyk pisze o Nakbie, brutalnej czystce etnicznej na 800 tys. ludzi, która stała się fundamentem państwa Izrael.

Galeria książek

LMD  poleca
Jean Ziegler

W Szwajcarii, złocie i ofiarach Jean Ziegler w bezpardonowy sposób rozprawia się z rzekomą „neutralnością” Szwajcarii podczas II wojny światowej. Opisuje też antysemityzm władz szwajcarskich (wydawanie na pewną śmierć uchodźców żydowskich), a także hipokryzję i zakłamanie szwajcarskich bankierów „piorących” przez całą wojnę hitlerowskie złoto zrabowane w podbitych krajach oraz podczas Holocaustu.

Galeria książek

Biblioteka  LMD
Dekada przełomu

Michał Siermiński podjął się pionierskiej pracy, aby wyjaśnić, kiedy faktycznie tacy wybitni weterani opozycji demokratycznej – lecz pierwotnie socjalistycznej – jak Jacek Kuroń i Adam Michnik zmienili poglądy. Okazuje się, że nastąpiło to w ciągu dziesięciolecia poprzedzającego wybuch rewolucji „Solidarności” z lat 1980-1981, a nie po jej stłumieniu – i że była to bardzo radykalna zmiana całego paradygmatu.

Galeria książek

Broszura o TTIP 

Pobierz broszurę autorstwa Johna Hilary'ego pt. "Transatlantyckie Partnerstwo w Dziedzinie Handlu i Inwestycji. Fundament deregulacji, atak na miejsca pracy, kres demokracji".

Archiwum na płycie DVD 

Płytę DVD ze stu numerami
Le Monde-diplomatique
(pliki PDF o wysokiej rozdzielczości)
można zamawiać pod adresem:
redakcja@monde-diplomatique.pl
w cenie 39 zł. Wysyłka gratis.

Książki i czasopisma naszego wy- dawnictwa są do nabycia w księgar- niach i Empikach lub do zamówienia bezpośrednio w redakcji.