Największy światowy miesięcznik społeczno-polityczny
NUMER BIEŻĄCY  ARCHIWUM   PRENUMERATA    BIBLIOTEKA   REDAKCJA    WYDAWNICTWO   KONTAKT
Spis treści numeru 10/140

październik 2017

  LMD na portalu Facebook

Wybrane artykuły

Zbigniew Marcin Kowalewski
Rewolucja w Katalonii

Przemysław Wielgosz
1917: rewolucja peryferii

Serge Halimi
Stulecie Lenina

Martine Bulard
Pertraktować z Pjongjangiem

Evelyne Pieiller
Rewolucja w sztuce

Tylko na stronie www

DOKUMENTY

Europejska Konferencja w Obronie
Publicznej Służby Zdrowia
Deklaracja

Damien Millet i Eric Toussaint
Dekada globalizacji i oporu
(1999-2009)

Raport ONZ
Wpływ blokady ekonomicznej
na sytuację humanitarną Gazy

ARTYKUŁY

Antoni Wiesztort
Największa grabież w powojennej historii stolicy

Agnès Sinaï
Zmiany klimatyczne podsycają konflikty

Gilbert Achcar
Religia między wyzwoleniem a fundamentalizmem

KOMENTARZE I POLEMIKI

Tomasz Nowicki
Jak nie pomagać uchodźcom

Tadeusz Klementewicz
Kompradorzy znad Wisły

Dariusz Zalega
Polityka horroru

Warto przeczytać

Jakub Sypiański
Nowa lewicowa postlewica?
Maj 2017

Stefan Zgliczyński
„Miasta śmierci”
pod butem Persaka

LMD - grudzień 2016

Martine Bulard
Pekin na zakręcie
LMD - kwiecień 2011

Janet Biel
Kobiety i natura, czyli
recydywa mistycyzmu

LMD - maj 2011

Loïc Wacquant
Anatomia nowej miejskiej biedy
LMD - czerwiec 2008

Zbigniew Marcin Kowalewski
Rewolucja w Katalonii

Czy jest naród kataloński? Jest i ma wielowiekową historię. Jest to historia ucisku narodowego – więcej: to właśnie ucisk i opór wobec niego ukształtowały ten naród. Już przez cały XVIII w. państwo hiszpańskie (podobnie jak francuskie) usilnie rugowało język kataloński. Najgorzej było w XX w., za skrajnie prawicowych dyktatur nacjonalistycznych Miguela Primo de Rivery i Francisco Franco. Zakazały języka katalońskiego w szkołach i w życiu publicznym, i tępiły katalońską tożsamość narodową pod hasłem: „Hiszpania – jedna ojczyzna, jedna flaga, jeden język", gdyż „język jest towarzyszem Imperium". Choć z imperium hiszpańskiego niemal nie pozostawał już kamień na kamieniu, pozostały jednak Katalonia, Kraj Basków, Galicja… W obrębie tego wielonarodowego państwa pod hiszpańską dominacją nadal było czego bronić jako imperium.

Po upadku dyktatury dynamika katalońskiego odrodzenia narodowego nie pozostawiała wątpliwości co do tego, że uwieńczy ją postulat zerwania ze znienawidzonym od pokoleń państwem hiszpańskim i że będzie to postulat niepodległości i republiki. Życie bez końca w królestwie Burbonów, którzy ponad 300 lat temu zapoczątkowali reżim ucisku narodowego i których obok, we Francji, obalono 170 lat temu, obraża kulturę polityczną i godność narodową Katalończyków.

Dziś w państwie hiszpańskim gwałtownie wzrastają nierówności społeczne, szerzy się „śmieciówkowy" rynek pracy i masowe bezrobocie, które co prawda spada, ale wynosi obecnie aż 17%, a wśród osób poniżej 25 roku życia prawie 40%. Nastąpiła niebywała neoliberalna grabież kas publicznych i ubezpieczalni społecznej. Dziesiątki miliardów euro wypłaconych z pieniędzy podatników utopiono w bankrutujących bankach, a takiej samej wielkości dług publiczny społeczeństwo spłaca pod drakońskim nadzorem międzynarodowej Trojki. Władza ulega recentralizacji kosztem wielu uprawnień regionów autonomicznych.

Mimo to tylko w Katalonii miliony mówią temu państwu: dość. Nawet Kraj Basków daje jakby za wygraną. W sferze politycznej trwa impas. Wyniki wyborcze uzyskiwane przez nową lewicową partię Podemos nie skutkują nawet odsunięciem od władzy Mariano Rajoya i jego zdyskredytowanej postfrankistowskiej partii, sprawującej mniejszościowe rządy.

A w Katalonii miliony nie tylko wychodzą na ulice, ale również dają przykład, jak walczyć o prawa demokratyczne i samoorganizować się w tej walce. Pokazują, że wbrew władzy centralnej, mimo zmasowanego przeciwdziałania aparatu represji, kiedy oddziały szturmowe policji atakują lokale wyborcze i konfiskują urny do głosowania, wolą większości można przeprowadzić nawet ogólnonarodowe referendum. Referendum katalońskie z 1 października było niezwykłą demonstracją siły i skuteczności działania ruchu masowego, zdecydowanego bronić swobód demokratycznych.

Ujawniło również rzeczywisty stan demokracji europejskiej. Demokracja ta pozwala zmienić to wszystko, co demokratycznie może być zmienione, pod jednym warunkiem – że faktycznie nic się nie zmieni. Kiedy na porządku dziennym staje groźba zmiany nie wynikającej z woli czy przyzwolenia panującej i posiadającej mniejszości, lecz z woli większości społeczeństwa, demokracja ta blokuje i kasuje zmianę, wyprowadzając na ulice aparat represji. W Katalonii widać, co się wtedy dzieje: ostoja demokracji, za jaką uchodzi Unia Europejska, umywa ręce, odwraca się plecami lub legitymizuje państwowy gwałt na prawdziwej demokracji pod pretekstem, że to wewnętrzna sprawa danego państwa.

W Katalonii widać także coś innego: to, że prawdziwą demokrację buduje się w masowej walce, rozszerzając ją daleko poza dotychczasowe granice. W takiej demokracji miliony decydują nie wtedy, kiedy tak postanowi stojąca ponad społeczeństwem władza państwowa, i nie tak, jak ona postanowi, lecz w razie potrzeby wbrew i przeciwko niej. Walka o korzystne dla większości zmiany społeczne jest nieodłączna od obrony demokracji i walki o więcej demokracji.

W katalońskim zakątku Europy wybuchła rewolucja demokratyczna. Trudno o lepszy dowód na to, że rewolucja taka jest możliwa.

Współpraca wydawnicza
LMD  artystyka
Robotnik. Performanse pamięci

Tytułowa figura robotnika i związane z nią performanse pamięci przedstawione są z punktu widzenia kulturoznawstwa, filozofii, historii sztuki, teatrologii i muzykologii. Autorki i autorzy przyglądają się rzeczywistości fabryki i ulicy jako miejscom kształtowania się tożsamości proletariatu przemysłowego, figurom robotnicy i robotnika w projektach awangardy teatralnej i artystycznej. Analizują przy tym wielostronne praktyki kulturowe: od strajków i demonstracji przez film awangardowy, teatr polityczny, scenę kabaretową i socrealistyczne przedsięwzięcia kulturalne po projekty kuchni modernistycznej, sport robotniczy i sztukę proletariacką.

Galeria książek

Biblioteka  LMD
Dariusz Stoll

Płynna nowoczesność to kategoria teoretyczna wprowadzona przez niedawno zmarłego wybitnego socjologa Zygmunta Baumana, która obok globalizacji stanowi podstawę jego teorii społecznej. Obie kategorie są ze sobą ściśle powiązane, gdyż wedle Baumana płynna nowoczesność jest skutkiem globalizacji. Niniejsza książka stanowi nie tylko prezentację poglądów Baumana w tej kwestii, ale jest zarazem polemiką i krytyką poglądów wybitnego myśliciela i to – co rzadkie – z lewicowej i alterglobalistycznej perspektywy.

Galeria książek

 LMD artystyka
Ruchome modernizacje

Ruchome modernizacje to śmiała i nowatorska próba nakreślenia antropologii polskiej modernizacji. Dwoje autorów przygląda się autostradzie A2 i „starej dwójce” (DK92), drogom łączącym Polskę z Zachodem Europy. Monografia stanowi znakomity klucz do uchwycenia źródeł jego sukcesów i porażek w pierwszych kilkunastu latach XXI w. Zderzenie wizji nowoczesności budowanej przez inwestycje infrastrukturalne (drogi, dworce, lotniska, stadiony) z aspiracjami i interesami społecznymi, pozwala zrozumieć dlaczego sukcesy polskiej modernizacji mogą nie kłócić się z realnym doświadczeniem „Polski w ruinie”.

Galeria książek

Broszura o TTIP 

Pobierz broszurę autorstwa Johna Hilary'ego pt. "Transatlantyckie Partnerstwo w Dziedzinie Handlu i Inwestycji. Fundament deregulacji, atak na miejsca pracy, kres demokracji".

Archiwum na płycie DVD 

Płytę DVD ze stu numerami
Le Monde-diplomatique
(pliki PDF o wysokiej rozdzielczości)
można zamawiać pod adresem:
redakcja@monde-diplomatique.pl
w cenie 39 zł. Wysyłka gratis.

Książki i czasopisma naszego wy- dawnictwa są do nabycia w księgar- niach i Empikach lub do zamówienia bezpośrednio w redakcji.